Dyskopatia w badaniach obrazowych RTG i MRI

  • 18 lutego 2017

Do gabinetu wchodzi 23 letni mężczyzna. W wywiadzie zeznaje, że przyszedł z powodu bólu pleców niewiadomego pochodzenia. Wcześniej był u lekarza i wykonał na jego zlecenie zdjęcie rentgenowskie kręgosłupa lędźwiowego. Jako, że z opisu zdjęcia wynika, że nie ma żadnych patologii, pacjent stwierdza, że jest ciekawym przypadkiem. I faktycznie ma rację, bo dla mnie każdy pacjent jest ciekawym przypadkiem:). Przeprowadzam wywiad, a następnie badam pacjenta i stwierdzam, że jego dolegliwości są powiązane z uszkodzeniem krążka międzykręgowego. Krótko mówiąc informuję pacjenta, że ma dyskopatię na wczesnym etapie. No, ale przecież na zdjęciu kręgosłup jest w porządku, zdjęcie nic nie wykazało – mówi pacjent. I ta informacja jest bardzo istotna i należy się z powodu braku widocznej patologii cieszyć.

Zdjęcie rentgenowskie służy do obrazowania kości. Na podstawie rtg kręgosłupa ocenia się przede wszystkim w jakim stanie są kręgi. Do typowych patologii kręgów zaliczamy: złamania kompresyjne, osteofity, spondylofity, zwyrodnienie stawów międzywyrostkowych, sklerotyzację blaszek granicznych itp. Krążek międzykręgowy zbudowany jest głównie z kolagenu i wody.

Na zdjęciach rtg dysk jest niewidoczny.

Jego stan ocenia się pośrednio przez ocenę wysokości przestrzeni między sąsiednimi kręgami. Jeśli wszystkie przestrzenie mają zbliżony wymiar to uznaje się je za normę. Jeśli natomiast jakaś przestrzeń jest węższa, to stwierdza się dyskopatię na tym poziomie.

Zatem na jakiej podstawie stwierdzam dyskopatię skoro dysk nie jest wystarczająco zgnieciony, co zostałoby wykazane na zdjęciu rentgenowskim? Oczywiście na podstawie informacji uzyskanych podczas wywiadu oraz przeprowadzonych testów w badaniu. Zanim dojdzie do widocznego zgniecenia dysku, uszkodzeniu ulega jego wewnętrzna struktura czyli pierścienie włókniste. Przypomnę, że 1/3 zewnętrzna część pierścienia włóknistego jest unerwiona. Jeśli więc dojdzie do przerwania pierścienia w strefie jego unerwienia to czynniki zapalne powodują drażnienie nerwu, a ten wyzwala charakterystyczne objawy bólowe.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda na zdjęciach rezonansu magnetycznego. Badania te pokazują wszystkie patologie tkanek miękkich np.: mięśni, a w przypadku kręgosłupa dysków, jakie rozwinęły się w ciągu całego życia. Nie można więc jasno określić czy wypuklina krążka międzykręgowego na poziomie np.: L4/L5 powstała chwilę przed pojawieniem się bólu, czy też rozwinęła się na długo przed nim.

Dokładność badania rezonansem magnetycznym pozwala ustalić etap uszkodzenia dysku oraz jego rozmiar, a także umożliwia określenie czy wypuklina lub przepuklina uciskają struktury nerwowe.

Przypomnę, że wypuklina (protruzja) charakteryzuje się wybrzuszeniem pierścienia włóknistego poza obrys dysku, ale bez jego rozerwania. Natomiast przepuklina to ekstruzja – czyli rozerwanie ostatniego pierścienia włóknistego i wydostanie się jądra miażdżystego na zewnątrz.

Z drugiej zaś strony nawet gdy okaże się, że są wypukliny czy przepukliny kilku dysków, to wcale nie muszą i przeważnie nie powodują one wszystkie jednoczesnych objawów. Bywa przecież tak, że jest wielopoziomowa dyskopatia, a pacjent nie odczuwa żadnego bólu czy dyskomfortu. Mamy więc odwrotną sytuację do tej, z przykładu na początku, gdy pacjent przyszedł na wizytę z objawami, ale bez widocznych zmian na zdjęciach. Dlatego fizjoterapeuci manualni spotkanie z pacjentem rozpoczynają od rozmowy, po której przechodzą do badania. Nie zapoznają się z opisami badań obrazowych na początku, aby nie sugerować się ich wynikami. Wgląd do tych badań, a nazywamy je badaniami dodatkowymi, jest jednym z ostatnich etapów badania pacjenta.

6 comments on “Dyskopatia w badaniach obrazowych RTG i MRI

  1. Monia napisał(a):

    Witam ! Mam przepuklinę kręgosłupa w odcinku lędźwiowym z lekkim niedowładem lewej nogi i promieniującym bolem przez lewy pośladek .. od 11 miesięcy jestem na bardzo silnych lekach przeciwbólowych. ( 150mg tramalu trzy razy dziennie ) Była Fizjoterapia ale niestety bez rezultatów .. lekarz jedynie co robi to truje mnie kolejnymi dawkami 🙁 co mogę dalej zrobić ? Gdzie się udać ? Opis badania rezonansu magnetycznego : Dyskretne zmiany zwyrodnieniowe typu I wg Modic w trzonie kręgów L5,S1 . Obniżenie sygnału nasady łuku L5 po str prawej ( od strony wewnętrznej ) oraz wyrostka stawowego dolnego w stawie międzykręgowy L4/L5 po str prawej. Dehydtratacja krążka miedzykregowego na poziomie L5/S1 z obniżeniem wysokości krążka .
    L3/L4/L5 : niewielkie uwypuklenia krążka miedzyktegowego (2,0mm), nieznacznie zwężają zachylki boczne kanału kręgowego obustronnie , bez cech modelowania korzeni nerwowych .
    L5/S1 : szerokopodstawna, centralna podwiezadlowa przepuklina krążka miedzykregowego (6,0 mm), zwęża obustronnie zachylki boczne kanału kręgowego i dyskretnie modeluje korzenie nerwowe obustronnie . Szerokość światła kanału kręgowego w linii pośrodkowej ciała w wymiarze AP: 11mm

    1. Aleksander Kosendiak napisał(a):

      Witam,

      Jakiego rodzaju fizjoterapia nie pomaga? Jakiego rodzaju były to zabiegi? Powinna Pani skonsultować się z neurochirurgiem i zasięgnąć jego opinii.

  2. Patrycja napisał(a):

    Witam , pisałam do Pana miesiąc temu – dziękuje za odpowiedz bo pomogła mi rozwiać wątpliwości .
    Dzisiaj mija 8 dzień po operacji mikrodiscektomii lędźwiowego odcinka L3-L4 częściowa resekcja .
    Jestem rozżalona i załamana . Dlaczego uczucie braku siły i ciągniecie w prawej nodze nie minęło skoro ” zdjęto ” ucisk na nerw ? Tutaj mi mówię ze to minie , ale ja im nie wierze . Mam rehabilitacje codziennie przez 3 tyg na oddziale w szpitalu . Proszę o prawdę na ten temat .

    PS. Jedyny pozytyw operacji jest taki , ze nie mam już problemów z pęcherzem .

    1. Aleksander Kosendiak napisał(a):

      Witam,
      Dziękuję za wiadomość. Wygląda na to, że zabieg operacyjny przyniósł pozytywny rezultat w postaci wycofania objawów z pęcherza. Co do pozostałych objawów – osłabienie i ciągnięcie, to myślę, że podrażniony układ nerwowy, a trwało to przez 8 miesięcy, wymaga czasu na regenerację. Odczuwalne osłabienie bym tłumaczył faktyczną utratą siły i wytrzymałości mięśni, które były podrażnione przez tak długi czas i należy zacząć je trenować w celu wzmocnienia. Wciąż utrzymujące się ciągnięcie można też tłumaczyć możliwością degeneracji dysku z innego poziomu. Jedno jest pewne i proszę dobrze mnie zrozumieć – dysponuję ograniczonymi informacjami by jednoznacznie się wypowiadać. Musi Pani obserwować zachowanie objawów tj. czy się zmieniają, jakie pozycje czy ruchy je nasilają lub łagodzą itp. Proszę też zgłosić się do fizjoterapeuty manualnego na rehabilitację.

  3. Robert napisał(a):

    Witam. chciałem zapytać o jedną rzecz. Jestem po operacji dyskopati L5 S1 w kwietniu br. (fenestracja i nukleotomia). Ponieważ utrzymują się silne bóle i dyskomfort (zaburzenia zwieraczy) zrobiłem kontrolny rezonans. Wyszły w nim m.in. zmiany bliznowate obejmujące worek oponowy i pochewkę lewych korzeni nerwowych. Czy ta blizna może być odpowiedzialna za moje samopoczucie? Oprócz tego spondyloliza L5 ze zmianami obrzękowymi w rejonie przerwanych więzin łuku. Co to jest ? Dodam jeszcze że mam zespół wąskiego kanału rdzeniowego. Wizytę mam dopiero za 3 tyg. i chciałem zasięgnąć opinii. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    1. Aleksander Kosendiak napisał(a):

      Witam,

      Powikłania ze strony blizny mogą być identyczne jak pierwotne objawy przed operacją. Spondyloliza to przerwanie ciągłości łuku kręgu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright Aleksander Kosendiak